MÓJ WNIOSEK: Mojżesz to jest taki facet bez tożsamości
SŁOWO BOŻE "Także faraon usłyszał o tym i usiłował zabić Mojżesza. Uciekł więc Mojżesz przed faraonem." (Por. Wj 2, 1 -15a)
Mojżesz w tym fragmencie życiorysu to jest taki facet bez tożsamości. Nie ze swojej winy został uwikłany przez jego mamusię. Nie był świadom swojego poczęcia w złym momencie, nie on to wymyślił to wrzucenie go do wody, z przypadku został wnukiem faraona i nazywał matką obcą kobietę. Jakie cienkie zabezpieczenie mu dano "wzięła skrzynkę z papirusu, powlekła ją żywicą i smołą, i włożywszy w nią dziecko, umieściła w sitowiu na brzegu rzeki" Przypominam sobie że mnie też probowano robić takie jakby duchowe skrzynki zabezpieczenia z ateizmu. Koszyczki bezpieczeństwa, obsmarowane smołą, w których miałam śmiało płynąć z prądem. Jezus w Ewangelii jasno omawia tę drogę w górę lub w dół "A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz." (Mt 11, 20-24)
Dalej czytam: "Gdy chłopiec podrósł, zaprowadziła go do córki faraona, i był dla niej jak syn. Dała mu imię Mojżesz, mówiąc: «Bo wydobyłam go z wody». Ale na prawdę, takie wydobycie z wody to nie jest żaden ratunek tylko pogrążenie o którym czytam w psalmie 69 "Ugrzązłem w błotnej topieli i nie mogę znaleźć oparcia, trafiłem na wodną głębinę i nurt mnie porywa z sobą".
Ja współczuję Mojżeszowi bo to znam. Popłynął w dół w gniewie, kłamstwie, zabójstwie i ucieczce. Po działaniach mamusi jego sytuacja była gorsza niż na początku, bo jako niemowle był zagrożony ale wśród swoich a jako młodzieniec był znerwicowanym zbiegiem. Czy jakaś kolejna ludzka pomysłowość uratuje naszego bohatera? Psalm mówi tylko o "Czasie Łaski" "nurt mnie porywa z sobą. Panie, modlę się do Ciebie, w czas łaski, o Boże"
MODLITWA "Czyż to nie Pan, Bóg nasz, wyprowadził nas i przodków naszych z ziemi egipskiej, z domu niewoli ? Czyż nie On przed oczyma naszymi uczynił wielkie znaki i ochraniał nas przez całą drogę, którą szliśmy, i wśród wszystkich ludów, pomiędzy którymi przechodziliśmy? Joz.24.17
______________
PIERWSZE CZYTANIE Wj 2, 1 -15aMłodość Mojżesza
Czytanie z Księgi Wyjścia
Pewien człowiek z pokolenia Lewiego przyszedł, aby wziąć za żonę jedną z kobiet z tegoż pokolenia. Kobieta ta poczęła i urodziła syna, a widząc, że jest piękny, ukrywała go przez trzy miesiące. A Mojżesz w tym fragmencie życiorysu to jest taki facet bez tożsamości nie mogąc ukrywać go dłużej, wzięła skrzynkę z papirusu, powlekła ją żywicą i smołą, i włożywszy w nią dziecko, umieściła w sitowiu na brzegu rzeki. Siostra zaś jego stała z dala, aby widzieć, co się z nim stanie.
Pewien człowiek z pokolenia Lewiego przyszedł, aby wziąć za żonę jedną z kobiet z tegoż pokolenia. Kobieta ta poczęła i urodziła syna, a widząc, że jest piękny, ukrywała go przez trzy miesiące. A Mojżesz w tym fragmencie życiorysu to jest taki facet bez tożsamości nie mogąc ukrywać go dłużej, wzięła skrzynkę z papirusu, powlekła ją żywicą i smołą, i włożywszy w nią dziecko, umieściła w sitowiu na brzegu rzeki. Siostra zaś jego stała z dala, aby widzieć, co się z nim stanie.
A córka faraona zeszła ku rzece, aby się wykąpać, jej zaś służące przechadzały się nad brzegiem rzeki. Gdy spostrzegła skrzynkę pośród sitowia, posłała służącą, aby ją przyniosła. A otworzywszy ją, zobaczyła dziecko: był to płaczący chłopczyk. Ulitowała się nad nim, mówiąc: «Jest on spośród dzieci Hebrajczyków». Jego siostra rzekła wtedy do córki faraona: «Czy mam pójść zawołać ci karmicielkę spośród kobiet Hebrajczyków, która by wykarmiła ci to dziecko?». «Idź» – powiedziała jej córka faraona. Poszła wówczas dziewczyna i zawołała matkę dziecka. Córka faraona tak jej powiedziała: «Weź to dziecko i wykarm je dla mnie, a ja dam ci za to zapłatę». Wówczas kobieta zabrała dziecko i wykarmiła je. Gdy chłopiec podrósł, zaprowadziła go do córki faraona, i był dla niej jak syn. Dała mu imię Mojżesz, mówiąc: «Bo wydobyłam go z wody».
W tym czasie, kiedy Mojżesz dorósł, poszedł odwiedzić swych rodaków i zobaczył, jak ciężko pracują. Ujrzał też Egipcjanina bijącego pewnego Hebrajczyka, jego rodaka. Rozejrzał się więc na wszystkie strony, a widząc, że nie ma nikogo, zabił Egipcjanina i ukrył go w piasku. Wyszedł znowu nazajutrz, a oto dwaj Hebrajczycy kłócili się z sobą. I rzekł do winowajcy: «Czemu bijesz twego rodaka?». A ten mu odpowiedział: «Któż cię ustanowił naszym przełożonym i rozjemcą? Czy chcesz mnie zabić, jak zabiłeś Egipcjanina?». Przeląkł się Mojżesz i pomyślał: «Z całą pewnością sprawa wyszła na jaw».
Także faraon usłyszał o tym i usiłował zabić Mojżesza. Uciekł więc Mojżesz przed faraonem i udał się do kraju Madian.
Oto słowo Boże.
W tym czasie, kiedy Mojżesz dorósł, poszedł odwiedzić swych rodaków i zobaczył, jak ciężko pracują. Ujrzał też Egipcjanina bijącego pewnego Hebrajczyka, jego rodaka. Rozejrzał się więc na wszystkie strony, a widząc, że nie ma nikogo, zabił Egipcjanina i ukrył go w piasku. Wyszedł znowu nazajutrz, a oto dwaj Hebrajczycy kłócili się z sobą. I rzekł do winowajcy: «Czemu bijesz twego rodaka?». A ten mu odpowiedział: «Któż cię ustanowił naszym przełożonym i rozjemcą? Czy chcesz mnie zabić, jak zabiłeś Egipcjanina?». Przeląkł się Mojżesz i pomyślał: «Z całą pewnością sprawa wyszła na jaw».
Także faraon usłyszał o tym i usiłował zabić Mojżesza. Uciekł więc Mojżesz przed faraonem i udał się do kraju Madian.
Oto słowo Boże.
PSALM RESPONSORYJNYPs 69
Refren: Ożyje serce szukających Boga.
Ugrzązłem w błotnej topieli *
i nie mogę znaleźć oparcia,
trafiłem na wodną głębinę *
i nurt mnie porywa z sobą.
Refren: Ożyje serce szukających Boga.
Panie, modlę się do Ciebie, *
w czas łaski, o Boże,
wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, *
w Twojej zbawczej wierności.
Refren: Ożyje serce szukających Boga.
Jestem nędzny i pełen cierpienia; *
niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.
Refren: Ożyje serce szukających Boga.
Patrzcie się i cieszcie się, ubodzy, *
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje biednych *
i swoimi więźniami nie gardzi.
Refren: Ożyje serce szukających Boga.
Ugrzązłem w błotnej topieli *
i nie mogę znaleźć oparcia,
trafiłem na wodną głębinę *
i nurt mnie porywa z sobą.
Refren: Ożyje serce szukających Boga.
Panie, modlę się do Ciebie, *
w czas łaski, o Boże,
wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, *
w Twojej zbawczej wierności.
Refren: Ożyje serce szukających Boga.
Jestem nędzny i pełen cierpienia; *
niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.
Refren: Ożyje serce szukających Boga.
Patrzcie się i cieszcie się, ubodzy, *
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje biednych *
i swoimi więźniami nie gardzi.
Refren: Ożyje serce szukających Boga.
ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (AKLAMACJA)Por. Ps 95 (94), 8a. 7d
Alleluja, alleluja, alleluja.
Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.
Alleluja, alleluja, alleluja.
Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.
Alleluja, alleluja, alleluja.
EWANGELIAMt 11, 20-24Jezus gromi oporne miasta
✠ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonało się najwięcej Jego cudów, że się nie nawróciły.
«Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam.
A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie».
Oto słowo Pańskie.
Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonało się najwięcej Jego cudów, że się nie nawróciły.
«Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam.
A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie».
Oto słowo Pańskie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz